Czas na jakąś ciekawą komedię!;) Postanowiłam że dziś napiszę wam co nie
co o "Agentce". Jest to komedia która parodiuję klasyczne kino akcji.
Jak zwykle na początku przedstawię Wam kilka podstawowych informacji.
Oryginalny tytuł tego filmu to "Spy", obraz miał swoją premierę na
początku 2015 roku, a za reżyserię i scenariusz odpowiada Paul Feig.
Krótko mówiąc: film opowiada o przygodach agentki Susan Cooper,
która w związku odkryciem przez wroga tożsamości tajnych agentów CIA,
porzuca pracę w biurze i pod przykrywką działa w terenie aby zapobiec
katastrofie.
Za co lubię ten film? Przede wszystkim to świetnie zagrane, charyzmatyczne postacie. Oprócz sympatycznej, tytułowej agentki (Melissa McCarthy) można tu wyróżnić nienagannego szpiega Bradley`a (Jude Law), wiecznie podekscytowaną Nancy (Miranda Hart), zboczonego Aldo (Peter Serafinowicz) jak i również nasz czarny charakter - Rayne (Rose Byrne). Jednak jak dla mnie zdecydowanie najciekawszą kreacje przedstawił Jason Statham, który grając agenta Rick`a, niejako sparodiował sam siebie - a dokładniej bohaterów których często gra w filmach akcji. Oglądając sceny z udziałem tego bohatera bawiłam się chyba najlepiej. Jednak żeby to zrozumieć i poczuć trzeba obejrzeć film;>
fff
Do pozytywnego odbioru tej produkcji z pewnością przyczyniają się również świetne teksty i dialogi przy których na prawdę trudno się nie śmiać bądź przynajmniej nie uśmiechnąć. Dodając do wszystkiego ciekawe sceny akcji, wychodzi nam naprawdę ciekawy film!

Aby ułatwić wam odbiór mojej opinii postanowiłam na koniec każdej, podawać ocenę punktową. Mimo, iż trudno jest mi jednoznacznie ocenić niektóre produkcje to wiem z doświadczenia że liczba "gwiazdek" jest świetnym podsumowaniem opinii ;)
W tym przypadku wahałam się między 8 a 9, jednak w czasach kiedy wychodzi coraz mniej dobrych komedii postanowiłam ocenić film na 9/10.
fff
Do pozytywnego odbioru tej produkcji z pewnością przyczyniają się również świetne teksty i dialogi przy których na prawdę trudno się nie śmiać bądź przynajmniej nie uśmiechnąć. Dodając do wszystkiego ciekawe sceny akcji, wychodzi nam naprawdę ciekawy film!

Aby ułatwić wam odbiór mojej opinii postanowiłam na koniec każdej, podawać ocenę punktową. Mimo, iż trudno jest mi jednoznacznie ocenić niektóre produkcje to wiem z doświadczenia że liczba "gwiazdek" jest świetnym podsumowaniem opinii ;)
W tym przypadku wahałam się między 8 a 9, jednak w czasach kiedy wychodzi coraz mniej dobrych komedii postanowiłam ocenić film na 9/10.